ROSIE BRONZER MILK CHOCOLATE moja opinia

Hej Kochani!
Tak jak wspominałam na youtube (moj kanał to Ismena Jagoda) przychodzę do Was z recenzją bronzera marki Rosie Milk Chocolate.
Testuję go już kilka dni dlatego myślę, że jest to odpowiedni czas na wyrażenie własnej opinii na jego temat, poniewa pierwsze wrażenie bywa czasem złudne.

OPIS PRODUCENTA ROSIE BRONZER MILK CHOCOLATE

To wyjątkowo kremowy w dotyku produkt, który dzięki specjalnej technologii, „chwyta” światło i podkreśla efekt słonecznego blasku w makijażu.
Możliwość manipulowania kolorem wspaniale sprawdza się przy konturowaniu jak i przy uzyskaniu efektu naturalnej opalenizny.
Produkt ten delikatnie rozświetla cerę, zapewnia skórze zdrowy promienny wygląd.

SKŁAD ROSIE BRONZER MILK CHOCOLATE

MICA, AQUA, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, BUTYROSPERMUM PARKII, MAGNESIUM ALUMINIUM SILICATE, LAUROYL LYSINE, GLYCERYL CAPRYLATE,
P-ANISIC ACID, CHLORPHENESIN, TOCOPHEROL, TOURMALINE, RETINYL PALMITATE, MANGANESE SULFATE, CALCIUM SULFATE, CAMOMILLA RECUTITA (MATRICARIA) EXTRACT,
HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, TALC, [+/-(MAY CONTAIN): CI77491, 77492, 77499 (IRON OXIDES)].

SKUSZONA PRZEZ MAXINECZKE I HARREGO J.

Kiedy pierwszy raz ujrzałam ten piękny puder na kanale Maxi byłam oczarowana – to był ten moment, wiedziałam, że muszę go mieć!
Marke Rosie dostaniecie tylko i wyłącznie w drogerii Kontigo.
Na początku Maxi ogłosiła kod zniżkowy gdzie można było go dostać z 30% zniżką lecz jak to kobiety mają wciąż było mi za drogo, zważając na fakt, że w Opolu gdzie mieszkam
nie mamy stacjonarnie drogerii Kontigo…

Jedyny dostęp to był internet! Ale tu pojawiał się kolejny problem z przesyłką – wciąż za drogo 😀 ( 39,99zł z tego co pamiętam ze zniżką ), cena stacjonarnie to 56,99zł.

Nagle następuje przełom w sprawie, bo okazuje się, że jedziemy do WARSZAWY!!!
Ja oczywiście zajarana jak trąbka cieszę się, z możliwości pomacania go na własnej skórze.
Niestety okazuje się, że bronzer jest już w normalnej cenie i kupiłam go za CAŁE 56,99zł!!!! Brak słów ale nie żałuję ani grosza.

MOJE PIERWSZE WRAŻENIE

Pierwszy raz użyłam go kilka dni temu (wrzucę film poniżej) i moje pierwsze wrażenie było mieszane.
Porównywałam go trochę z terracotą z Golden Rose jednak wypadał przy niej mniej satynowo jak i bardziej się pylił.
Nie wspominając o kolorze….
Nastawiłam się, że będzie to chłodny delikatny brąz jednak na swatchu wydawał się o wieeeele ciemniejszy i bardziej pomarańczowy.
Byłam troszeczkę rozczarowana…

MOJA RECENZJA PO DOKŁADNYM PRZETESTOWANIU ROSIE BRONZER MILK CHOCOLATE

Puder testuję dokładnie 10dni i myślę, że jest to idealny moment aby wyrazić swoje już wyrobione zdanie na jego temat.
Oczywiscie pierwsze wrażenie było mylne.
W zależności od padającego światła jest on bardziej lub mniej ciepły, jednak zdecydowanie ma w sobie OLIWKOWE tony co mnie osobiście baaardzo cieszy.
Idealnie łączy się z różnymi pudrami czy podkładami.
Nie tworzy plam co ma miejsce przy wielu tego typu produktach do konturowania czy opalania.
Nie jest za mocno napigmentowany co jest ogromnym plusem ze względu na jego naturalny wygląd na skórze.
Jest to puder wypiekany i myślę, że to jest sekret jego naturalnego, satynowego wyglądu na cerze, ponieważ produkt ten odbija pięknie światło nie mając w sobie ani jednej drobinki!
Do nakładania u mnie najlepiej sprawdził się pędzel typu skunks jednak musicie uważać bo ten pędzel lubi mocno pylić produkt.

Jeśli chodzi o opakowanie za tą cenę mogło by być lepsze chociażby z „klikiem” co ma miejsce w terracotach Golden Rose ale to już jest czepialstwo ponieważ to sam produkt jestnajważniejszy.

Jestem już pewna, że romans z marka Rosie nawiązał się na dłużej i niedługo w moje ręce wpadnie również ROSIE RÓŻ ROZŚWIETLAJĄCY APRICOT SORBET i tym razem nie będę zwlekać z zakupem.

Mogę Wam z całego serca polecić ten cudowny produkt. Jak narazie jest to mój faworyt bo nie wiem jak Wy, ale ja jestem zwolenniczką naturalnego, pięknego wykończenia w makijażu.
Makijaż ma podkreślać urodę a nie odbierać i myślę, że wiele dziewczyn powoli ma tego świadomość.

A Wy używaliście któregoś z produktów marki Rosie??
Co polecacie?

Całuję,
Ismena Jagoda